Pewnie niejednokrotnie zastanawiałeś się jakie zdjęcie przykuje uwagę Twoich odbiorców. Być może pisałeś wiele tekstów i trudno było Ci zdecydować, który z nich zadziała lepiej. Jakie zdjęcie powinno obrazować artykuł lub produkt, by wydał się on atrakcyjny? Co napisać, by użytkownicy kliknęli właśnie tutaj?

Prowadząc sklep internetowy, bloga czy portal informacyjny na co dzień spotykasz się z takimi dylematami. Wiesz sam ile pracy kosztuje Cię np. napisanie ciekawego artykułu i zgodzisz się ze mną, że wybór właściwego zdjęcia lub nagłówka jest ogromnie ważny. Nieodpowiedni spowoduje mniej wejść, co przełoży się na mniejszą sprzedaż Jak więc się przed tym uchronić?

Może pomyślisz teraz, że przecież jesteś ekspertem w swojej branży i wiesz doskonale czego oczekują Twoi odbiorcy. Dobrze wybierasz zdjęcia i piszesz dobre nagłówki bo ludzie w nie klikają. Może i są dobre ale czy nie mogłyby być lepsze? Na pewno zawsze pomysłów masz kilka, a wybierasz tylko jeden z nich? Nikt z nas nie jest wróżką, albo coś sprawdzimy doświadczanie albo tego na pewno nie wiemy. Wyobraź sobie więc, że mógłbyś sprawdzić wiele nagłówków i zdjęć naraz, by dowiedzieć się jakie to ma przełożenie na liczbę kliknięć.

Właśnie poznałeś możliwości związane z wykorzystywaniem testów A/B. Pozwalają one na losowe wyświetlanie różnych nagłówków i zdjęć w tych samych miejscach na stronie. Umożliwia to wyselekcjonowanie tych o największej skuteczności oszczędzając Ci ryzyko pomyłki.

Chciałbym Ci teraz przedstawić case stady, którego rezultaty przeszły nawet moje najśmielsze oczekiwania.

Za pośrednictwem platformy BSmarti zamieściłem na portalu Atrakcje Dziecięce banery z 20 różnymi nagłówkami. Wszystkie miały taką samą formą graficzną różniły się jedynie tekstami. Monitorowana była liczba kliknięć w porównaniu do liczby wyświetleń. Test trwał 3 tygodnie i w każdym tygodniu wyłączałem 3 najsłabiej konwertujące banery. Co się okazało?

Zdjęcie 1. Jeden z wykorzystywanych banerów. 

Banery z „najgorszymi” tekstami były klikane z ok 1,8 % zaś te „najlepsze”, wyselekcjonowane osiągały 12,3 %. Żeby lepiej o zobrazować przedstawię to na przykładzie 1000 wyświetleń dla najsłabszych banerów uzyskałem 18 kliknięć, zaś dla najmocniejszych 123. Spora różnica prawda?



Zdjęcie 2. Widok statystyk kliknięć poszczególnych banerów.

W ten sposób zwiększyłem liczbę kliknięć o 683% w ciągu zaledwie 3 tygodni wykorzystując testy oparte początkowo o 20 różnych banerów. Sam więc musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy stać Cię na losowość? Muszę Cię jednak przestrzec przed najczęstszym błędem. Rozpoczynając testy A/B musisz pamiętać, by testować tylko jeden element. Np. tylko tekst lub tylko zdjęcie. Tylko w ten sposób będziesz mógł osiągnąć mierzalne efekty.

Wiem, że jesteś ekspertem w swojej branży i z pewnością jesteś w stanie wymyślić nie tylko 20 dobrych propozycji! Sądzę, że warto sprawdzić je wszystkie. Jeżeli tematyka Cię zainteresowała i potrzebujesz pomocy we wdrożeniu tego typu rozwiązań to zachęcam Cię do kontaktu. Jestem ciekaw jakie rezultaty przyniesie to na Twojej stronie.